Parowozem do Wolsztyna. Co można zobaczyć w czasie wycieczki pociągiem?

parowozy wolsztyn, parowozownia, turystyka kolejowa, przejazd parowozem, wielkopolska atrakcje, ciekawe miejsca w wielkopolsce

Znacie takie powiedzenie, że trzy najpiękniejsze rzeczy na świecie to kobieta w tańcu, koń w galopie i statek pod pełnymi żaglami? Miłośnicy kolei dodali do tej wyliczanki jeszcze pociąg pod pełną parą. I coś w tym jest 🙂

Choć wraz z postępem techniki coraz rzadziej można zobaczyć pędzące parowozy, to w Wielkopolsce jest to ciągle możliwe i to nie tylko od święta. Dzięki działającej parowozowni w Wolsztynie ciągle jeszcze w regularnym ruchu pasażerskim wyjeżdżają na trasę prawdziwe lokomotywy. Od poniedziałku do piątku kursują na trasie z Wolsztyna do Leszna i w soboty z Wolsztyna do Poznania. Za każdym razem są to dwa kursy tam i dwa kursy z powrotem.

Od 13 marca do 5 listopada linia kolejowa na trasie Wolsztyn – Grodzisk będzie nieczynna w związku z remontem. Na trasie będą kursowały zastępcze autobusy. Jednak nie przeszkadza to, aby w tej okolicy pobuszować samochodem i odwiedzić poniższe miejsca. Parowozy bez zmian będą kursowały na trasie z Wolsztyna do Leszna.

Taki przejazd to doskonały pomysł na niebanalną wycieczkę, w czasie której będziemy przemieszczać się pociągiem zwiedzając wybrane miejsca na trasie. Albo też propozycja dla miłośników fotografii, gdzie jadąc samochodem zatrzymamy się na trasie w oczekiwaniu na ciekawy kadr z parowozem w roli głównej, a w międzyczasie zobaczymy ciekawe miejsca.

parowóz, poznań, lokomotywa, dworzec kolejowy, pociąg retro, wielkopolskie atrakcje

Aby zrealizować jeden bądź drugi pomysł, konieczny będzie aktualny rozkład jazdy parowozów z rozbiciem na poszczególne stacje. Znajdziecie go na stronie Parowozowni Wolsztyn lub w zwykłym rozkładzie jazdy, gdzie zaznaczono, które kursy prowadzi parowóz.

Wycieczka parowozem

Wycieczka parowozem nie koniecznie musi się ograniczać do przejazdu do Wolsztyna tam i z powrotem, bo po drodze również mamy sporo ciekawych miejsc do zobaczenia. Poniżej moja propozycja ciekawych miejsc na trasie wycieczki kolejowej, którą można dowolnie modyfikować. Potraktujcie ją jako inspirację, a wymienione miejscowości jako propozycje do zwiedzania.

Niezależnie, który wariant wybierzecie, cieszcie się po drodze charakterystycznymi szarpnięciami i sapaniem żelaznego kolosa 🙂 Pierwsze fotki parowozu można zrobić już na dworcu w Poznaniu. Biorąc pod uwagę, że pociąg z Poznania w sobotę wyjeżdża o godz. 10.20 (rozkład zawsze trzeba sprawdzić przed wyjazdem!!) i podróż trwa nieco ponad dwie godziny, to przy jednorazowym wyjeździe zdołacie zrealizować zaledwie fragment z podanych poniżej propozycji, ale zawsze można wyruszyć w podróż nowoczesnym pociągiem, a na parowóz przesiąść się na wybranym fragmencie trasy 😉

Wolsztyn

Skoro motywem przewodnim wycieczki są parowozy, to zwiedzanie Wolsztyna rozpoczynamy od wizyty w Parowozowni.

Parowozownia

Jeśli nie zamarudzicie na stacji, to w Parowozowni załapiecie się na rytuał obrządku przy parowozie. Taki widok to już dzisiaj rzadkość. Parowozownię można zwiedzić na dwa sposoby. Albo samodzielnie spacerując między pociągami, ale w ten sposób niewiele się dowiecie, bo zwiedzanie z przewodnikiem jest zarezerwowane wyłącznie dla wcześniej umówionych grup turystycznych. Albo jako turysta indywidualny możecie zwiedzić Parowozownię z questem – bezobsługową edukacyjną grą terenową, w czasie której poznacie najważniejsze tajniki stojących tutaj maszyn. Udział w grze jest bezpłatny, a ulotkę można otrzymać w kasie Parowozowni, albo wydrukować ze strony miasta. 

Zabawa gwarantowana, a przy okazji porcja wiedzy sama wchodzi do głowy. No i na zakończenie czeka niespodzianka – skarb w postaci pieczęci, którą przystawicie na ulotce.

W dni powszednie można tu jeszcze zwiedzić muzeum kolejnictwa, w weekendy niestety jest nieczynne.

parowozownia wolsztyn, parowóz, lokomotywa, pociąg retro, wolsztyn, ciekawe miejsca w wielkopolsce

Jeśli napatrzycie się na stare parowozy, to czas wyruszyć do miasta. Zanim udacie się w drogę, sprawdźcie na rozkładzie jazdy, o której godzinie odchodzą pociągi w stronę Poznania (!).

Skansen w Wolsztynie

W samym Wolsztynie czeka na Was sporo atrakcji. Jeśli lubicie skanseny, to w odległości ok. 1 kilometra od dworca znajduje się Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski, gdzie jak w każdym skansenie znajdziecie drewniane domki, wiatrak, warsztaty rzemieślników niezbędne w każdej wielkopolskiej wsi, przydrożne kapliczki. Jednym słowem jest klimat 🙂 Jeśli spodobało Wam się zwiedzanie z questami, to również tutaj można zwiedzić skansen przy pomocy dwóch uzupełniających się questów. Ulotki bezpłatnie otrzymacie w kasie lub możecie samodzielnie wydrukować ze strony internetowej.

wolsztyn, skansen, muzeum, ciekawe miejsce w wielkopolsce, atrakcje wielkopolski

wolsztyn, skansen, muzeum, ciekawe miejsce w wielkopolsce, atrakcje wielkopolski

Aby poznać pozostałe atrakcje Wolsztyna, musicie przedostać się na drugą stronę jeziora, do centrum miasta. Ze skansenu do rynku jest ok. 1,5 km.

Miasto i muzea

Wolsztyn to miasto, które miało szczęście do wybitnych postaci, które tutaj urodziły się, mieszkały i umierały. Tutaj znajdziecie muzea Marcina Rożka – wybitnego wielkopolskiego rzeźbiarza oraz Roberta Kocha – który pracował w Wolsztynie jako lekarz powiatowy, a następnie odkrył prątek gruźlicy, co w efekcie pozwoliło na zbadanie i leczenie tej śmiertelnej do niedawna choroby.

Postaci związanych z Wolsztynem było więcej, a opowiadają o nich kolejne dwa questy.

wolsztyn, muzeum marcina rożka, ciekawe miejsce w wielkopolsce, atrakcje wielkopolskie

wolsztyn jezioro kąpielisko

Jeśli już zmęczyliście się zwiedzaniem, to możecie po prostu pospacerować promenadą nad jeziorem i odetchnąć świeżym powietrzem, posilić się w jednej z wolsztyńskich knajpek i wyruszyć z powrotem na dworzec kolejowy. Jeśli rozwiążecie wszystkie dostępne tu questy, to raczej nie starczy Wam czasu na nic innego…. My nie lubimy się spieszyć. Wolimy przysiąść na ławeczce i poczuć atmosferę miejsca, niż ganiać z obłędem w oczach i zaliczać kolejne zabytki.

Rakoniewice

Przy linii Wolsztyn – Poznań warto wysiąść na stacji Rakoniewice. Aby dostać się do centrum miasta będzie do przejścia ok. 800 m.

Rynek

Już sam ryneczek na pewno Was zachwyci z oryginalną fontanną i podcieniowymi domkami. Niewiele takich domków zachowało się do naszych czasów, a w Rakoniewicach jest ich kilka. W minionych wiekach w tym podcieniu rozkładano towary do sprzedaży, gdzie były bezpieczne przed zmieniającą się aurą. W małych miasteczkach, gdzie większość domów była drewniana, często padały pastwą pożarów. Tutaj w Rakoniewicach na szczęście kilka z nich ocalało.

rakoniewice, fontanna strażaków, muzeum pożarnictwa

Równie oryginalna jest fontanna, na skraju której stoi … dwóch strażaków, którzy … hmmm … leją do fontanny 🙂 🙂 Obecność strażaków na rynku nie jest przypadkowa, ponieważ w tym niedużym miasteczku znajduje się absolutnie wyjątkowe muzeum.

Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa

Zostało ono ulokowane w nietypowym jak na muzeum obiekcie. Jeśli rozejrzycie się dookoła rynku dostrzeżecie stojący w rogu duży szachulcowy budynek – dawny zbór ewangelicki. I to właśnie tam znajduje się Muzeum Pożarnictwa.
W samym zborze znajdują się najstarsze strażackie sikawki, a na emporach zbiór sztandarów i mundurów strażackich. Tutaj szczególnie panowie wracają wspomnieniami do krainy dzieciństwa, kiedy co drugi z nich chciał być starażakiem! W sąsiednich budynkach znajdziecie pokaźną kolekcję samochodów strażackich, które wielu z nas jeszcze pamięta. Na dziedzińcu zwróci uwagę drewniany wóz na kołach – to replika wozu Drzymały – pamiętacie zapewne jego historię ze szkoły. Stoi tu nie bez przyczyny, bo to właśnie kilka kilometrów stąd dzielny Drzymała toczył walkę z pruskim systemem o prawo do własnego domu.

Ale to nie wszystko, co można tu zobaczyć. W rakoniewickim muzeum odebrałam najbardziej obrazową lekcję edukacji przeciwpożarowej. Zaaranżowano tu pomieszczenie, gdzie pokazano jak wygląda pokój po pożarze. Z odłażącymi od ściany nadpalonymi tapetami, zwęgloną pianką w kanapie i stopioną od temperatury obudową komputera. Taki widok działa lepiej niż wszystkie umoralniające pogadanki. Dla najmłodszych atrakcją będzie „przejazd” w kabinie – makiecie strażackiego wozu.

Zwróćcie uwagę na godziny otwarcia obiektu! W okresie letnim w weekendy do godz. 16, a od września do kwietnia do godz. 15.

Grodzisk Wielkopolski

Kolejna stacja warta uwagi w drodze do Poznania to Grodzisk Wielkopolski. Tutaj do centrum miasta będzie czekał Was spacer ok. 700 m. W ostatnich latach Grodzisk bardzo wyładniał 🙂
Na rynku znajdziecie oprócz ratusza urokliwą studzienkę, obok której stoi figura bł. Bernarda. Legenda mówi, że jego modlitwa uratowała miasto przed klęską głodu, kiedy to studnia w cudowny sposób napełniła się wodą. Woda była ponoć tak dobra, że pozwoliła na produkcję doskonałego piwa grodziskiego. Jeśli obejdziecie studzienkę dookoła, w jej podstawie znajdziecie okienko, przez które widać cembrowinę średniowiecznej studni. W podziękowaniu za cud, mieszkańcy Grodziska co roku wędrują z pielgrzymką do klasztoru benedyktynów w Lubiniu, gdzie Bernard został pochowany, niosąc z wdzięcznością beczułkę wybornego piwa.

grodzisk wielkopolski, studzienka bernarda

Ciekawy jest położony niedaleko rynku kościół pw. św. Jadwigi – rzadko u nas spotykany przykład sakralnej architektury renesansowej z piękną kopułą. Jeśli lubicie muzea, to i tutaj znajdziecie coś ciekawego. W Muzealnej Izbie Tradycji Grodziska oprócz tradycyjnych wystaw prezentujących historię regionu znalazły swoje miejsce eksponaty związane z historią miasta oraz Browaru Grodziskiego, z którego piwo było zwane wielkopolskim szampanem.
Ciekawostką w muzeum jest makieta przypominająca bitwę pod Grodziskiem w czasie Wiosny Ludów w 1848 r. Makieta została zaaranżowana podobnie do Panoramy Racławickiej, gdzie obraz płynnie przechodzi w trójwymiarowe rzeczywiste eksponaty. Trudno porównywać skalę i rozmach obu makiet, ale jest to niewątpliwie ciekawy przykład aranżacji.

No i sam spacer po mieście będzie niewątpliwie przyjemny. Rozglądajcie się na boki, na wielu kamieniczkach wiszą ciekawe tematyczne szyldy zapraszające do warsztatów rzemieślniczych.

grodzisk wielkopolski, ciekawe miejsca w wielkopolsce

Spośród kolejnych stacji w drodze do Poznania warto wymienić jeszcze Stęszew i Szreniawę.

Stęszew

W Stęszewie podobnie jak w pozostałych miastach, ze stacji do centrum mamy do przejścia ok. 800 m. Tutaj, tak jak w Wolsztynie możemy zwiedzić miasteczko z questem Stęszew z polotem, co jest tu o tyle łatwiejsze, że trasa rozpoczyna się bezpośrednio na stacji kolejowej. Narratorem questowej opowieści jest Józef Szyfter, lotnik pochodzący ze Stęszewa. Wędrując uliczkami miasta, można, a nawet trzeba zajrzeć do Muzeum Regionalnego, znajdującego się w zabytkowym domku podcieniowym. Chociaż z zewnątrz sprawia wrażenie niewielkiego, nie dajcie się zwieść! Ekspozycja jest naprawdę imponująca!

Szreniawa

Szreniawa leży już bardzo blisko Poznania i jest częstym celem wycieczek mieszkańców aglomeracji. Z jednej strony Szreniawa to wrota do Wielkopolskiego Parku Narodowego, a z drugiej strony to Narodowe Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego. Wyprawa do muzeum, aby ze spokojem obejrzeć wszystkie wystawy zajmie 2, może nawet 3 godziny. Muzeum często organizuje imprezy plenerowe, związane z tradycyjnym rokiem obrzędowym. Warto zatem zerkać do aktualności na stronie internetowej muzeum.

Tutaj stacja kolejowa znajduje się dosłownie kilka kroków od muzeum.

Szreniawa muzeum rolnictwa, lokomobila, ciekawe miejsce w wielkopolsce

Kończąc naszą kolejową wyprawę pomiędzy Wolsztynem, a Poznaniem wypada podsumować to zestawienie. Z całą pewnością nie będziecie w stanie zwiedzić wszystkich przedstawionych tu propozycji w ciągu jednego dnia, poruszając się pociągiem. Potraktujcie więc wymienione tu miejsca, jako propozycję, wskazanie możliwości i inspiracje do własnych wariacji kolejowej wycieczki.

Jeśli spodobają się Wam kolejowe wyprawy, w oddzielnym artykule znajdziecie inne miejsca, gdzie zwiedzanie można połączyć z przejazdem pociągiem parowym lub kolejką wąskotorową.

A jeśli już uda Wam się wyruszyć na trasę, podzielcie się fotkami i wrażeniami i napiszcie w komentarzach, czy na fb, jak się wyprawa udała

2 Komentarze
  • FUKO

    Odpowiedz

    Bardzo przydatny wpis. Na pewno przyda się na kolejne wyprawy 🙂 Pozdrawiamy!

    • Aleksandra Warczyńska

      Bardzo się cieszę 🙂 Po powrocie koniecznie podzielcie się wrażeniami!

Skomentuj artykuł