Poznańskie murale. Świadectwa minionych epok

poznań atrakcje, co warto zobaczyć w poznaniu, wielkopolska, ciekawe miejsca w wielkopolsce, co zwiedzać w wielkopolsce, gdzie pojechać w wielkopolsce, wielkopolska z dzieckiem, poznań, mural, streetart

Mural Poznań

W ostatnich latach eksplodowała popularność murali, jako alternatywny sposób zaaranżowania przestrzeni miejskiej. Jedne wielkoformatowe, zajmują całe ściany kamienic, inne niewielkie, są jakby pieczątką twórcy – tu byłem – zobacz co chcę Ci opowiedzieć. Trudno niekiedy rozróżnić kierując się samym rozmiarem, czym jest mural, a czym grafitti. Są takie, które wpisują się na stałe w krajobraz miasta, stają się atrakcją turystyczną i formą promocji, jak chociażby słynny mural na poznańskiej Śródce. Ale są i takie, które pojawiają się na miesiąc, rok – tyle na ile została wynajęta ściana. Taki był niestety los pięknego muralu upamiętniającego Powstanie Wielkopolskie na Jeżycach. Z kolei duża ściana kamienicy przy ul. Dąbrowskiego widoczna z Mostu Teatralnego jest regularnie wykorzystywana jako miejsce malowanej reklamy.

Pokusiłam się o naniesienie na plan miasta murali, do których udało mi się dotrzeć. Mapka ta jest na bieżąco uaktualniana, jeśli więc znajdziecie mural, którego tu nie ma, dajcie proszę znać w komentarzu.

Poprzedni wpis był inspirowany mapą murali (z bliska i z daleka), z którą przewędrowałam kawał miasta. Zrobiłam wtedy subiektywny ranking poznańskich murali – moje TOP 10. W międzyczasie pojawiły się nowe, inne zostały zamalowane. Czas więc na kolejną odsłonę poznańskich murali. Tym razem jednak będzie to podróż w czasie. Bo zanim murale doczekały się nobilitującego określenia street art, pełniły funkcje reklamowo-użytkowe.

W czasach słusznie minionych popularne były malowidła na eksponowanych ścianach kamienic, promujące jedynie słuszną partię i hasła propagandowe. Zdarzały się też reklamy produktów czy sieci handlowych. Do dziś zachowało się w Poznaniu kilka takich miejsc, gdzie wydawałoby się, że czas stanął w miejscu. Zapraszam więc na spacer w poszukiwaniu minionego czasu…

Wiepofama Poznań

Na terenie dawnej Wiepofamy na początku roku (luty 2020) znaleźliśmy kilka takich „dzieł” mocno już nadgryzionych zębem czasu, ale nadal czytelnych.

Reklama wiecznie żywa

Na Wildzie ciągle jeszcze  widać ogromną reklamę Masła Roślinnego (ten produkt jak widać przetrwał próbę czasu :))
(stan na luty 2020)

Stare ZOO

W Starym ZOO na ścianie pieczołowicie odnawiany krokodyl i małpa, choć nie jest to typowy mural .
(październik 2019).

Dyskretny urok starych kamienic

Szczególnego uroku nabierają pięknie odnowione dekoracje wewnątrz bram czy klatek schodowych, pochodzące z czasu budowy domów, a więc jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej. Dwa takie cudeńka udało mi się wytropić – jedno na Chwaliszewie, a drugie na Śródce.
W bramie kamienicy Śródka 10/11
(stan na sierpień 2017)

Natomiast w bramie kamienicy na ul. Chwaliszewo 72a  widać takie oto dekoracje. Z zobaczeniem tych ostatnich nie powinno być problemu, ponieważ na podwórko wiodą przeszklone drzwi.
(stan na luty 2020)

Gdzie niegdzie zachowały się fragmenty dawnych, przedwojennych reklam sklepowych, które wstydliwie pokazują się spod płatów odpadającego tynku.

0 Komentarze

Skomentuj artykuł