Piramida Łakińskiego

Wągrowiec, piramida łakińskiego, turystyka rodzinna, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce

Piramidy egipskie od wieków zachwycały i inspirowały, pełne niezwykłych tajemnic i szacunku dla ich budowniczych. Nic też dziwnego, że wielu było naśladowców, którzy już na mniejszą skalę, ale również wznosili piramidy jako oryginalne miejsca pochówku. Jedną z takich piramid wzorowanych na tych egipskich można znaleźć w Wielkopolsce, w Łaziskach koło Wągrowca (przy drodze nr 190 w kierunku na Gniezno).

Rotmistrz w służbie Napoleona

Franciszek Łakiński pochodził z północnej Wielkopolski, z okolic Łobżenicy. Będąc pruskim poddanym, od 1790 r. służył jako oficer w wojsku pruskim. W wyniku zawieruch wojennych w pierwszych latach XIX w. znalazł się w armii Napoleona i wraz z jego wojskiem dotarł aż do Egiptu, gdzie zobaczył piramidy. Dosłużył się tam rangi rotmistrza, a za udział w walkach został odznaczony orderem Virtuti Militari oraz francuską Legią Honorową. Po upadku Napoleona wrócił do rodzinnego majątku, gdzie został wzorowym gospodarzem. W 1830 r. sprzedał gospodarstwo i przeniósł się do Wągrowca.

Pamiętajcie o biednych dzieciach i gołębiach

Za pieniądze pozyskane ze sprzedaży gospodarstwa kupił w Wągrowcu kilka budynków, min. dom przy rynku nr 51 ze stajniami i ogrodem. Sporą kwotę przeznaczył też na budowę szpitala w Wągrowcu. Niewiele więcej wiemy o rotmistrzu, aż do 22 grudnia 1837 r. kiedy spisał testament, w którym szczegółowo rozparcelował posiadany majątek, na który składało się min. 16750 talarów gotówki. Ponieważ nie miał żadnego spadkobiercy, sowicie wynagrodził wiernego sługę przekazując mu domy w Wągrowcu i wszystko co do nich należy. Ponadto zapisał jemu i jego córkom 3 tysiące talarów, zobowiązując go do dbałości o… 9 par szlachetnych gołębi. W testamencie wykazał się oryginalnością przekazując procent od 6 tysięcy talarów dla sześciu par małżeńskich, które w dniu jego imienin 4 października wstąpią w związek małżeński. Była to na tyle duża kwota, że pozwalała na godziwe zagospodarowanie się. Zadbał również o chorych ze szpitala przekazując 500 talarów na polepszenie bytu chorych w szpitalu, na obuwie dla biednych dzieci oraz na potrzeby sierot z powiatu.

Wągrowiec, piramida łakińskiego, turystyka rodzinna, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce

O grób zadbał za życia

W testamencie przekazał sumę 900 talarów na wzniesienie pomnika-grobowca w kształcie piramidy oraz 200 talarów na uporządkowanie terenu wokół niego i obsadzenie go egzotycznymi krzewami, kwiatami i różami. Aby pogrzeb był godny, pozostawił nań 500 talarów, a to co zostało, miało być wykorzystane na pogrzebanie biednych mieszkańców miasta.
Pewnie i w tamtych czasach musieli się trafiać wandale, bo zadbał o to, aby przy grobie wznieść domek, stajenkę i studnię dla dozorcy piramidy, którym miał być zawsze inwalida wojsk artyleryjskich.
Sam też zaprojektował swój grobowiec w kształcie piramidy o wysokości ok. 6 m, zbudowanej z ociosanych polnych kamieni, z żelazną bramą prowadzącą do wnętrza.
W bezpośredniej okolicy zwraca też uwagę osobliwa kolumna, pod którą jak głosi miejscowe podanie, został pochowany ukochany koń Łakińskiego – Pielgrzym.

Wągrowiec, piramida łakińskiego, turystyka rodzinna, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce

Przepowiednia rotmistrza

Istnieje jeszcze jedno podanie, które mówi, że Łakiński przepowiedział przed swoją śmiercią, że kiedy drzewa przerosną jego piramidę, wtedy nastanie wolna Polska. I tak rzeczywiście się stało. Nie minęło sto lat, a młodnik sosnowy wokół pomnika wyrósł i koronami zasłonił piramidę, a wtedy w 1919 r. Polska odzyskała niepodległość.

Dzisiaj piramida Łakińskiego znajduje się przy drodze prowadzącej z Wągrowca do Gniezna,  za miastem po lewej stronie. Przy drodze znajduje się leśny parking oraz wiata dla turystów. Do samego pomnika na niewielkim wzgórzu prowadzi ścieżka przez las.

0 Komentarze

Skomentuj artykuł