Najładniejsze zamki, pałace i dwory w Wielkopolsce. Cz. 1

wielkopolska, ciekawe miejsca w wielkopolsce, co zwiedzać w wielkopolsce, gdzie pojechać w wielkopolsce, wielkopolska z dzieckiem, Mickiewicz w Wielkopolsce, pałac w Śmiełowie, pałace w wielkopolsce, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce, zwiedzanie wielkopolski,

Wielkopolska to region niezwykle bogaty w pałace i dworki. Niektóre z nich są wymieniane jednym tchem wśród największych atrakcji regionu, inne trafiły w prywatne ręce i pięknie odremontowane skryły się za wysokimi płotami, chroniącymi prywatności ich właścicieli. Jeszcze inne w zapomnieniu popadają w ruinę. Spośród wielu wybrałam na początek moją osobistą, subiektywną listę TOP 5 zamków, pałaców i dworów.
Nie pytajcie dlaczego akurat te, a nie inne. Po prostu te miejsca lubię bardziej niż inne i już 🙂

Zamek w Kórniku

To zdecydowanie mój faworyt, to jedna z ikon wielkopolskich atrakcji turystycznych. Zachował się w doskonałym stanie i wielka tu zasługa gospodarza – Polskiej Akademii Nauk, która sprawuje nadzór zarówno nad budynkiem i ekspozycją jak i, a może przede wszystkim nad Biblioteką Kórnicką. W jej zasobach znajdują się zarówno blisko 900-letnie manuskrypty, listy Zygmunta Augusta, dzieła Jana Kochanowskiego, jak i prawie „współczesne” rękopisy Mickiewicza, Słowackiego i Norwida. Choć może wydawać się to śmieszne, ale zwiedzanie zamku rozpoczyna się od nałożenia przedpotopowych filcowych kapci. Kiedy jednak spojrzymy na przepiękne parkiety, kapcie przestają przeszkadzać. Zwiedzanie zamku to opowieść o niezwykłych gospodarzach,  począwszy od Tytusa Działyńskiego – autora przebudowy zamku, na jego wnuku Władysławie Zamoyskim skończywszy.

A to ciekawe!

Władysław Zamoyski zastawiając dobra kórnickie wykupił na licytacji Zakopane i Morskie Oko, aby uratować je przed zniszczeniem i degradacją. Po odzyskaniu niepodległości przekazał wszystkie swoje dobra Ojczyźnie, dokonując największej darowizny w dziejach II Rzeczpospolitej.

Zamek to wreszcie miejsce, gdzie mieszka najsłynniejszy polski duch – Biała Dama. Spogląda na zwiedzających z dużego portretu w jadalni, gdzie na podłodze można zobaczyć odciśnięte ślady spiczastych pantofelków 🙂 Nie wierzycie? To musicie wybrać się do Kórnika i sprawdzić :).

A to ciekawe!

Słynna Biała Dama to duch Teofili z Działyńskich Szołdrskiej Potulickiej, która w swoich czasach uchodziła za skandalistkę i ekscentryczkę. Nie dość, że rozwódka, to jeszcze założyła hodowlę … jedwabników (!)

Jeśli planujecie zwiedzać zamek w czasie długiego weekendu majowego, albo w okresie wakacyjnym, musicie liczyć się z  oczekiwaniem w kolejce do wejścia. W okresie zimowym zamek jest niedostępny dla zwiedzających.

Jeśli wybierzecie się do Kórnika, to poczytajcie więcej, bo zamek to nie jedyna atrakcja tego miejsca.

Wielkopolska, zamek w Kórniku, zamki w wielkopolsce, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce, zwiedzanie wielkopolski,

Zamek w Kórniku

Pałac w Rogalinie

Całkiem niedaleko od Kórnika (12 km) znajduje się kolejna perełka z pierwszych stron przewodników – pałac w Rogalinie. Wybudował go Kazimierz Raczyński jako swoją rezydencję, kiedy został starostą generalnym Wielkopolski. W ciasno zabudowanym XVIII-wiecznym Poznaniu nie dało się mieszkać, więc wybudował sobie rezydencję godną swojego stanowiska. Dzisiaj po gruntownym remoncie pałac przyciąga w ciągu roku tysiące turystów. Dzięki zagranicznym środkom udało się go przywrócić do stanu z czasów świetności. Największe wrażenie robi doskonale zrekonstruowana biblioteka, którą udało się odtworzyć dzięki zachowanej kompletnej XIX-wiecznej dokumentacji. Najbardziej znanym przedstawicielem rodu, związanym z Rogalinem był Edward Raczyński. To właśnie on ufundował Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu, to on doprowadził do końca urządzenie Złotej Kaplicy, to również on odebrał sobie życie strzałem z armatki na Wyspie Edwarda w Zaniemyślu.  Ale również z tego rodu pochodził Edward Bernard Raczyński – ostatni prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie, który po śmierci spoczął w ukochanym Rogalinie.

Jeśli wybierzecie się do Rogalina, to nie ograniczajcie się tylko do zwiedzenia pałacu. Koniecznie trzeba odwiedzić też Galerię Obrazów z dziełami Malczewskiego, Wyspiańskiego…… oraz Matejki.

A to ciekawe!
Galeria Obrazów została zaprojektowana i wybudowana w taki sposób, aby móc zaprezentować największy obraz Jana Matejki Dziewica Orleańska. Jego powierzchnia wynosi 47 m kw. (!) Jeśli dobrze się przyjrzycie odnajdziecie na nim autoportret malarza.

Warto zajrzeć również do Powozowni. Nieczęsto zdarza się taka ekspozycja dawnych karet i powozów.

A kiedy już nasycicie oczy pięknymi wnętrzami, zapraszam na spacer po parku francuskim, który płynnie przechodzi w angielski, a ten z kolei w naturalny Rogaliński Park Krajobrazowy ze słynnymi dębami. Te najsłynniejsze Lech, Czech i Rus rosną niedaleko pałacu i traficie do nich kierując się strzałkami w parku, ale warto zejść nieco niżej, gdzie w naturalnych warunkach rosną naprawdę wiekowe drzewa.

Spacerując po Rogalinie przejdźcie do kościoła – mauzoleum Raczyńskich. Dzisiaj pełni on funkcję kościoła parafialnego, ale w jego podziemiach znajdują się trumny i nagrobki najznamienitszych przedstawicieli rodu.

Jeśli zdecydujecie się na wizytę w Rogalinie, sprawdźcie na stronie Muzeum Narodowego w Poznaniu, w który dzień tygodnia są darmowe wejścia (na chwilę obecną 04.2020 jest to wtorek). I pamiętajcie, że nawet w dzień z wolnym wstępem należy pobrać bilet, a ilość zwiedzających jest ograniczona (może się okazać, że przychodząc w sobotnie, słoneczne południe, bilety do końca dnia już mogą być wyprzedane). Wejścia do pałacu odbywają się o konkretnych godzinach, a po ekspozycji w pałacu turystów indywidualnych oprowadza audio przewodnik z bardzo ciekawą narracją.

Więcej informacji o Rogalinie znajdziecie w oddzielnym wpisie. 

Rogalin, pałace w wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce, edward raczyński, muzeum, turystyka rodzinna, gdzie na majówkę,

Pałac Raczyńskich w Rogalinie

Pałac w Śmiełowie

Jeden z najładniejszych pałaców w regionie, który można zwiedzać. Mieści się tu jeden z oddziałów Muzeum Narodowego w Poznaniu – Muzeum Adama Mickiewicza. Lokalizacja nie jest przypadkowa, ponieważ to właśnie stąd poeta próbował przedostać się do ogarniętego Powstaniem Listopadowym Królestwa Polskiego. Widok jaki roztacza się z okien pałacu jak żywo przypomina krajobraz opisany w pierwszych wersach Pana Tadeusza, zaczynających się „Litwo, Ojczyzno moja…”

A to ciekawe!

Wielkopolskie krajobrazy oraz bohaterów i historie tu zasłyszane przeniósł Mickiewicz na karty Pana Tadeusza. Wielkopolskie tropy epopei prowadzą min. do Śmiełowa, Turwi, Żerkowa, Objezierza, Kopaszewa i wielu innych miejsc.

Tutaj wreszcie wdał się w głośny romans z Konstancją Łubieńską, która dla wieszcza gotowa była rzucić męża i troje dzieci. To tylko niektóre historie, które można usłyszeć od przewodników oprowadzających po śmiełowskiej ekspozycji. Ale to nie wszystko, bo nieopodal urządzono Ogródek Zosi z uroczą rzeźbą, a kawałek dalej w parku pod okazałym dębem stoi pomnik upamiętniający pobyt poety.

Mickiewicz w Wielkopolsce, pałac w Śmiełowie, pałace w wielkopolsce, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce, zwiedzanie wielkopolski,

Pałac w Śmiełowie

Dwór w Koszutach

to zdecydowanie moje ulubione muzeum regionalne. Ma tu swoją siedzibę Muzeum Ziemi Średzkiej i zupełnie nie przypomina dziesiątków muzeów tego typu. Nie ma tu gablot z historycznymi dokumentami, sztandarów i wojskowych mundurów, ani fragmentów glinianych naczyń świadczących o pradawnej przeszłości miejsca. I nie, żebym krytykowała tego rodzaju ekspozycje, ale bez dobrego komentarza, dla przeciętnego turysty są one mało ciekawe. Muzeum w Koszutach jest zupełnie inne. Tutaj zaaranżowano ekspozycję w taki sposób, aby do złudzenia przypominała dwór z końca XIX w. I efekt, który osiągnięto jest idealny! Zwiedzający odnosi wrażenie, że gospodarze tylko na chwilę wyjechali do miasta, a po powrocie zaraz siądą do obiadu i życie rodzinne będzie toczyć się dalej. Znajdziemy tu oprócz salonu i jadalni pokój pani domu z rozwieszonymi elementami garderoby i drobnymi przedmiotami codziennego użytku. W pokoju pana znajdziecie akcesoria myśliwskie, pieska do zdejmowania butów, a na szafie słoik z kompotem na chorobę drugiego dnia ;). Najbardziej mnie zauroczył jednak pokój dziecięcy z wózkiem i oryginalnymi zabawkami. Gospodarze miejsca dbają o autentyczność przez cały rok, bo nawet zimą krzaki róż przed dworem są pieczołowicie owinięte w słomiane chochoły.

dwory i pałace w wielkopolsce, wycieczki po wielkopolsce, ciekawe miejsca w wielkopolsce, zwiedzanie wielkopolski,

Dwór w Koszutach

Zamek w Gołuchowie

to znów obiekt z pierwszych stron przewodników. Nie bez przyczyny mówi się o nim, że to miniatura zamków nad Loarą, bo faktycznie formą nie przystaje do wielkopolskich wzorców. I może dlatego jest tak wyjątkowy? Spacerując po zamku czuć wyraźnie ducha Izabeli z Czartoryskich Działyńskiej, która u schyłku życia nazywała Gołuchów ziemskim rajem. Spacer po komnatach zamkowych to prawdziwa podróż w czasie i przestrzeni, bo wśród eksponatów znajduje się wyjątkowa kolekcja waz antycznych – największa taka w Polsce. Co prawda, duża jej część wbrew woli Izabeli znalazła się w Warszawie, ale mimo to jest tu co oglądać. Również wiele elementów wyposażenia, min. piękne kominki zostały wybrane i sprowadzone tu przez Izabelę aż z Francji, a niektóre z elementów dekoracyjnych zostały osobiście wykonane przez uzdolnioną właścicielkę. A że Gołuchów to nie tylko zamek, ale też piękny rozległy park, zagroda żubrów i muzea leśnictwa oraz największy głaz narzutowy w Wielkopolsce, to wszystko oznacza, że wybierając się tutaj trzeba zarezerwować sobie cały dzień i niespiesznie chłonąć niezwykłą atmosferę tego miejsca. Jeśli boicie się, że nie uda Wam się samodzielnie zwiedzić wszystkiego, to do pomocy macie w zamku – audio przewodnik, a po parku dwa questy – gry terenowe, z pomocą których na pewno nie będziecie się nudzić.

 

Gołuchów, zamek, ciekawe miejsca w wielkopolsce, izabela działyńska

Zamek w Gołuchowie

 

 

0 Komentarze

Skomentuj artykuł