Gdzie na majówke? Ostrów Tumski w Poznaniu

Gdzie na majówkę?

Dokąd na majówkę? Ponieważ długi majowy weekend zbliża się wielkimi krokami, chciałabym zaproponować kilka miejsc w Poznaniu i w Wielkopolsce, które moim zdaniem warto zobaczyć. Na dobry początek przedstawiam Ostrów Tumski w Poznaniu.

Ostrów Tumski w Poznaniu to żelazny punkt większości wycieczek po Poznaniu. Najczęściej kończy się na wizycie w katedrze, tymczasem miejsce to ma o wiele więcej do zaoferowania. W czasie naszego spaceru chciałabym pokazać jeszcze kilka innych miejsc wartych obejrzenia.

Zanim rozpoczniemy spacer po najstarszym miejscu Poznania, należy się słowo wyjaśnienia, co właściwie znaczy określenie Ostrów Tumski. Nazwa wywodzi się z języka staropolskiego, gdzie mianem ostrów określano wyspę, a tum – to katedra. Zatem ostrów tumski, to nic innego jak wyspa katedralna.

Spacer po Ostrowie Tumskim rozpocznijmy od kościółka NMP in summo. Skąd takie niespotykane wezwanie?

 

Co ciekawego w Poznaniu? Ostrów Tumski w Poznaniu

In summo znaczy „na grodzie” . Bo to właśnie tutaj rozpoczęła się historia Poznania i historia Polski.  Już w IX w. istniała tu przeprawa przez Wartę i na jednej z wielu wysp, które powstały przy ujściu Cybiny do Warty powstał gródek książęcy, broniący tego ważnego miejsca na trakcie. W X w. Mieszko I wybudował tu palatium, czyli pałac książęcy. Była to najstarsza świecka, murowana budowla na ziemiach polskich. W czasie badań archeologicznych, które przeprowadzono w tym miejscu w ostatnich latach, dokonano szeregu niezwykłych odkryć. Na tablicy informacyjnej przy kościółku można zobaczyć fotografie i opisy niektórych z nich. Mnie najbardziej fascynuje maleńka kostka z zachowaną złotą folią, będąca fragmentem mozaiki zdobiącej pałacową kaplicę. Nie byłoby w tym nic nie zwykłego, gdyby nie to, że kosteczka ta zachowała się w zaprawie wapiennej, tak jak została osadzona(!).

Zerknijcie też na tablice informacyjne przy kościółku. Dają pogląd na skalę budowli i obwarowań poznańskiego grodu.

Jeśli lubicie legendy, to poszukajcie w podstawie kościoła (na rogu, od strony katedry) kamienia z podłużnie wyżłobionymi bruzdami. Legenda głosi, że zostały one wydrapane przez biesy, które próbowały zniszczyć kościółek poświęcony NMP.

Co ciekawego w Poznaniu? Ostrów Tumski

Przejdźmy dalej, w stronę katedry. Mniej więcej w połowie drogi przebiegała granica między grodem, a podgrodziem. Kolejne podgrodzie, pełniące funkcję służebną sięgało aż na dzisiejsze Zagórze, które znajduje się po drugiej stronie dwupasmowej drogi.

A to ciekawe!

Mury otaczające gród były imponujących rozmiarów. Wysokie na 10 m, u podstawy szerokie na 20 m. Wzniesione w konstrukcji skrzyniowej, z dębowych bali, wypełnione kamieniami, obłożone z zewnątrz gliną, co dawało zabezpieczenie przeciwpożarowe. Aby wybudować taką fortalicję, trzeba było wyciąć dęby w promieniu 10-15 km!

Przed nami katedra, z dwoma wieżami i pięknym gotyckim oknem. W dolnej części budowli zwróćcie uwagę na romańskie, kamienne mury pamiętające czasy Kazimierza Odnowiciela. Nad głównym wejściem łaciński napis: PRIMA SEDES EPISCOPORUM POLONIAE, który można przetłumaczyć: „pierwsza siedziba kościoła polskiego”.

Bo o ile nie jest pewne miejsce, gdzie Mieszko I przyjął chrzest, to z całą pewnością pierwsze biskupstwo zostało ustanowione w 968 r. właśnie w Poznaniu. Przybył wtedy z Rzymu biskup Jordan, który przywiózł z sobą niezwykłą relikwię – miecz św. Piotra, który do dzisiaj pozostał na Ostrowie Tumskim.

Dokąd na majówkę? Ostrów Tumski w Poznaniu

Do katedry można wejść albo wejściem głównym , a jeśli jest zamknięte, to wejściem bocznym z prawej strony kościoła.

Katedrze jest poświęcony oddzielny wpis, ale jeśli nie macie chęci czytać i oglądać wszystkiego, to zerknijcie chociaż na Złotą Kaplicę.

A to ciekawe!

Poznańska katedra jest po krakowskiej, największą nekropolią polskich władców. Spoczywają tu szczątki Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka II, Kazimierza Odnowiciela i Przemysła II.

Znajduje się ona na osi katedry, za ołtarzem głównym. Aby zobaczyć ją w pełnej krasie, warto wrzucić monetę 5 zł do automatu oświetlającego to pomieszczenie.

Kiedy w 1790 r. zawaliła się jedna z wież, zniszczyła stojący w nawie głównej sarkofag królów, ufundowany jeszcze przez Kazimierza Wielkiego.  Postanowiono wtedy urządzić nowe miejsce godne królewskiego pochówku. W 1834 r. przeznaczono na ten cel jedną z kaplic otaczających katedrę. Z funduszy zebranych wśród Polaków wszystkich trzech zaborów urządzono tu mauzoleum pierwszych polskich władców. Wszystkie te prace zorganizował i nadzorował hrabia Edward Raczyński. Kaplicę urządzono w stylu bizantyjskim, jako najbliższym czasom panowania pierwszych Piastów. Stąd te złocenia (najprawdziwszym dukatowym złotem!) i mozaiki.

Jeśli chcielibyście dokładniej poznać katedrę zapraszam do oddzielnego wpisu o katedrze, a jeśli tyle Wam wystarczy, to pospacerujmy dalej po naszej wyspie, bo czeka tu jeszcze kilka atrakcji.

Jedną z nich jest Muzeum Archidiecezjalne, które mieści się w dawnym budynku Akademii Lubrańskiego. Akademii, która w XVI w. była najbardziej postępową szkołą w kraju. Gdzie obok siebie uczyli się ludzie różnych wyznań i z różnych warstw społecznych.

Wewnątrz znajduje się ciekawa ekspozycja precjozów kościelnych, dawnej rzeźby sakralnej oraz wnętrz mieszczańskich. Do najciekawszych należy monstrancja z kościoła Bożego Ciała, którą podarował Władysław Jagiełło jako wotum wdzięczności za zwycięstwo pod Grunwaldem. Drugim niezwykłym eksponatem jest Miecz św. Piotra, którego kopia wisi w katedrze. Jest to miecz, który przywiózł z sobą jako relikwię w 968 r. Jordan – pierwszy biskup Poznania.

Muzeum Archidiecezjalne
ul. Jana Lubrańskiego 1
tel. 61 852 61 95

Obok budynku Akademii Lubrańskiego zwróćcie uwagę na obelisk poświęcony Janowi Kochanowskiemu.

A to ciekawe!

Jan Kochanowski był tytularnym proboszczem poznańskiej katedry. I choć przyjęte niższe święcenia nie pozwalały mu sprawować wszystkich sakramentów, to do czasu ożenku z Dorotą Podlodowską, pobierał wynagrodzenie za administrowanie parafią katedralną.

Na ulicy ks. Posadzego znajdziecie niezwykłe miejsce – Rezerwat Archeologiczny Genius Loci.

To miejsce, gdzie możecie zobaczyć zachowane oryginalne (!) wały grodu z czasów Mieszka I. Tu widać na czym polegała konstrukcja skrzyniowa wału i dlaczego był tak solidną budowlą. Zobaczycie też zachowane mury, jakimi był otoczony Ostrów Tumski w czasie, kiedy był oddzielnym miastem (!).  Rezerwat można zwiedzać z audio przewodnikiem.

Rezerwat Archeologiczny Genius Loci
ul. ks. I. Posadzego 3
tel. 61 852 21 67

Miejscem, które również warto odwiedzić będąc na Ostrowie Tumskim jest Brama Poznania.

Znajduje się ona po drugiej stronie Cybiny, a prowadzi tam urokliwy Most Jordana. Wcześniej był to Most Rocha, który został w jednym kawałku przeniesiony w to miejsce. Od razu pojawiły się też na nim kłódki zakochanych, których z roku na rok przybywa.

Brama Poznania to nie muzeum, ale miejsce, gdzie przy pomocy multimediów poznaje się historię Poznania. Miejsce szczególnie warte polecenia dla rodzin z dziećmi, dla których wewnątrz przygotowano kilka wariantów ścieżek edukacyjnych dostosowanych do wieku odbiorców. Całą ekspozycję zwiedza się z zestawem słuchawkowym, dostosowując tempo zwiedzania do własnych możliwości.

Na miejscu można też bezpłatnie wypożyczyć audioprzewodniki z którymi można zwiedzić cały Ostrów Tumski. I tu również są dwa warianty – dla dzieci i dla dorosłych. W sezonie letnim można wejść na taras widokowy, z którego roztacza się piękna panorama całego Ostrowa Tumskiego.

Brama Poznania ICHOT
ul. Gdańska 2
tel. 61 647 76 34

A z Bramy Poznania już dwa kroki na Śródkę, która od czasu przełożenia Mostu Jordana zyskała drugie życie. Pojawiły się liczne kafejki i restauracje oraz najsłynniejszy mural w Polsce.

Jeśli nie chcecie zwiedzać wszystkich obiektów na Ostrowie Tumskim, a jedynie pospacerować urokliwymi uliczkami, dotykając jednak trochę historii, to polecam zarówno dorosłym jak i dzieciom grę terenową z serii Wielkopolskie Questy pt. „Początek Polski w Poznaniu”. Zobaczycie wtedy fragment XIX-wiecznych fortyfikacji Twierdzy Poznań, kawałek przedwojennych torów tramwajowych czy jedyny w Poznaniu dom mieszkalny kryty gontem.

A jeśli chcecie spojrzeć na Ostrów Tumski z innej perspektywy, w sezonie turystycznym można wybrać się na rejs statkiem po Warcie, który rozpoczyna się … na Ostrowie Tumskim.

Czy spodobało Wam się na Ostrowie Tumskim? Jeśli chcielibyście wybrać się również na drugą stronę Warty, na Stary Rynek, to zapraszam na spacer w oddzielnym wpisie.

Poznań to duże miasto. W jaki sposób, przy pomocy jakich środków komunikacji poruszać się po mieście – zapraszam do lektury oddzielnego wpisu. 

0 Komentarze

Skomentuj artykuł